Historia ta jest bardzo krótka i z życia wzięta, tłumaczy skąd wziął się pomysł na stworzenie sklepu „GRUBY KLIENT”.
Wszystko zaczęło się kilkanaście lat temu, gdy zakładaliśmy firmę i szukaliśmy „gadżetów” reklamowych które pozwolą nam zaistnieć na rynku a będą czymś innym jak tylko nazwą firmy i krótkim sloganem reklamowym. Wpadliśmy na pomysł by reklamować się na koszulkach noszonych przez pracowników i oczywiście przez nas samych. Co się tyczy pracowników temat był prosty ponieważ ich rozmiary mieściły się w przedziale do max 2XL, gorzej było z koszulkami które nosiłem sam (moja żona od zawsze ma rozmiar super mega slim =:0) taki paradoks).
Finał był taki, że tylko ja zostałem przy „standardowych” wzorach, które nie do końca mi pasowały i nie oddawały mnie samego. Temat cały czas przez te lata chodził mi po głowie i znowu powrócił jakiś czas temu gdy przybrało mi się kilka kilogramów, poszedłem w masę =:0).
Od zawsze byłem osobą dużą, jak to mówią „z grubej kości”, „pulchny” itp. Osobiście bardzo mi się spodobało (podczas robienia zakupów) określenie „gruby klient”, 180cm wzrostu i przeszło 130kg wagi pasuje idealnie. Jak sami widzicie dobranie odpowiedniego okrycia do zasłonięcia takiej powierzchni wymagało sporego poświęcenia ponieważ większość sklepów oferuje rozmiary które na mnie wyglądają jak body wyszczuplające lub coś z dużo młodszego brata a ja w codziennych obowiązkach lubię mieć coś luźniejszego na sobie.
Oczywiście na dzień dzisiejszy na rynku jest kilku a nawet kilkunastu producentów oferujących koszulki w odpowiadających mi rozmiarach ale takich które sprawią, że gdy spotkamy się na ulicy w pierwszej kolejności zwrócisz uwagę na grafikę a nie na moją wielkość już jest gorzej. Oczywiście z mojej perspektywy bo każdy ma inne upodobania i wybiera to w czym czuje się idealnie. Mając powyższe na uwadze wymyśliliśmy by umieszczać swoją grafikę (czasami jest to gotowa grafika która nam się spodobała), taką „inną”, trochę zabawną, niecodzienną dla Was i nam podobnych „wyjątkowych” osób. Oczywiście, nie z chęci zysku (oczywiście Wszyscy znamy realia dzisiejszego świata i zdajecie sobie sprawę, że taki jest) tylko z myślą o Was ponieważ razem z żoną zajmujemy się zupełnie innymi tematami i w innej dziedzinie zarabiamy pieniążki a sublimacja jest tylko formą uszczęśliwienia innych, takim hobby, chęcią sprawiania radości innym.
Jeśli dotarłeś tutaj i nie czujesz się oburzony określeniem Gruby Klient, bo dla nas właśnie tacy Jesteście =:0) to może znajdziesz coś dla siebie. Dziękujemy.